2014


 

 

 

Więcej zdjęć z piątkowego wernisażu 

Rekonstrukcja portretu dostępnych na:

 

[LINK]

 

 

 

 

Łukasz Gierlak. Rekonstrukcja portretu

Termin: 7-25.01.2015 r.

Ekspozycja: Galeria Sztuki

Wernisaż: 9 stycznia (piątek), godz. 18.00

Wstęp wolny

 

  

Rekonstrukcja portretu 

Celem twórczych poszukiwań artysty jest próba stworzenia przy pomocy środków plastycznych ciekawej formy portretu oscylującego pomiędzy abstrakcją a figuratyzmem. Konwencja tego typu przedstawienia nawiązuje do skomplikowanej choroby neurologicznej zw. agnozją twarzy, niewiedzy, która przy odpowiednich zabiegach percepcyjnych pozwala ujrzeć widzowi rozwiązanie: portret. Agnozja twarzy, inaczej: ślepota twarzy lub prozopagnozja to dolegliwość objawiająca się stanem zaburzonej zdolności rozpoznawania twarzy. Ludzie z tą dolegliwością rozpoznają poszczególne jej części, jednakże nie potrafią poskładać ich w spójną całość. W skrajnych przypadkach nie wiedzą czym właściwie jest twarz (agnozja amorficzna).

Nieodłącznym elementem pracy przy tworzeniu cyklu były wywiady z ludźmi z agnozją twarzy oraz konsultacje z lekarzami specjalistami w dziedzinie neurologii. Badania autorskie wraz z literaturą  posłużyły artyście jako pewien ,,rysopis” na podstawie którego budował „portret pamięciowy". ,,Rekonstrukcja portretu" to hasło, które najtrafniej charakteryzuje całą drogę. Inspiracją dla tej pracy była literatura znanego w świecie brytyjskiego neurologa Oliviera Sacksa („Mężczyzna, który pomylił swoją żonę z kapeluszem”, „Oko umysłu”).

 

         

Credo rysunkowe:

W pracach rysunkowych skupiam się na grze działań plastycznych, gdzie zgodnie z moim przeżyciem artystycznym szukam śladem narzędzia koncepcji oddania rzeczywistości. Wybór interesującego mnie fragmentu twarzy odbywa się  poprzez selekcję powiększonych kadrów, pośród których szukam typów ogniskujących w sobie treść najbardziej dla rzeczywistości istotną. Zajmuję określoną pozycję wobec tego co widzę i staram się zamknąć to w żywą, zdolną poruszyć uczuciowo formę. Narracja polega u mnie nie na opisie, lecz na sugerowaniu rzeczywistości. Przeskalowanie i obserwacja z perspektywy owada  pozwalają mi ująć studiowany obiekt w nowym aspekcie. Badam wzrokiem mikro-powierzchnie skóry, zbierając dane, obserwując układy linii, meandry zmarszczek. W ten sposób zaczynam żywić szczególny stosunek do detalu, który staje się precyzyjnym środkiem uporządkowania powierzchni rysunkowej. Konstruuję układ kompozycyjny tak, by zdynamizować moją wizję, spotęgować jej emocjonalną wymowę. Moja wyobraźnia plastyczna buduje własne, skupione spojrzenie na przedmiot.

               Starannie rozporządzam dyspozycją planów, po czym wdrażam własną logikę światłocienia. W celu uzyskania maksymalnej głębi i wypukłości konstruuję przestrzeń rozbudowując ją do kilkuplanowego układu regularnie i stopniowo rozkładając gradient. Dynamizm całości wzmacniam podkreślając kontrast walorowy. Skłaniam się do idealizowania tkanki rysunkowej, podkreślając i stylizując strukturę skóry. W niektórych partiach naginam jej obowiązujący schemat, nie po to, by wyrazić swój lekceważący stosunek rzeczywistości, ale żeby nadać jej emocjonalne natężenie. W pewnych granicach daję sobie swobodę w realizowaniu artefaktów, przenosząc moje obserwacje na własny język rysunkowy. Poprzez biegłość warsztatową usiłuję nadawać rysunkom, które wykonuję konkretny kształt emocjonalny.

Łukasz Gierlak

 

 

 

Łukasz Gierlak. Ukończył I Liceum Ogólnokształcące w Jaworze oraz Studium Reklamy Wizualnej w Świdnicy. Absolwent Wydziału Grafiki  i Sztuki  Mediów na Akademii Sztuk Pięknych we Wrocławiu. Dyplom z wyróżnieniem w 2013. Wychowanek pracowni prof. W. Lupy oraz dr Ł. Huculaka. Realizował dyplom w Laboratorium litografii pod kierunkiem prof. P. Frąckiewicza oraz w pracowni Projektowania graficznego u prof. J.J. Aleksiuna. W latach 2009-2011 studiował rysunek zawodowy u prof. E. Geta-Stankiewicza. Jego cykl dyplomowy ,,Agnozja twarzy" został uhonorowany nagrodą Prezydenta Gdańska na konkursie Najlepszych Dyplomów 2013 w Gdańsku oraz wyróżnieniem pracy dyplomowej na macierzystej uczelni.

Wystawy indywidualne i zbiorowe:

2014 - II Międzynarodowy Konkurs Artystyczny  Pejzaż współczesny, Częstochowa 2014 (wyróżnienie),

2014 - Szepty, szmery, wystawa rysunku i malarstwa, Akademia Muzyczna, Wrocław,

2014 - zbiorowa wystawa malarstwa i rysunku, Galeria Arsenał, Wrocław,

2014 - Tabliczka Mnemozyny, wystawa rysunku i malarstwa, Galeria Macondo, Wrocław,

2014 - Pracoffnia Dzwiękóf, wystawa zbiorowa, Kąty Wrocławskie,

2014 - wystawa pokonkursowa IX International Biennial of Drawing, Pilsen

(honorowy certyfikat najwyższej jakości: SHORT LIST),

2014 - wystawa pokonkursowa VIII Międzynarodowe Biennale Miniatury, Częstochowa,

2014 - 42nd World Gallery of Drawing, Skopje, Macedonia (GOLDEN OSTEN Award),

2014 - wystawa pokonkursowa  VIII Triennale Rysunku Współczesnego, Lubaczów (wyróżnienie honorowe),

2014 - wystawa pokonkursowaVI Ogólnopolska Wystawa Rysunku Rysować, i  tak, i tak i tak,

Galeria Sztuki Wozownia, Toruń, (Nagroda Główna Prezydenta Miasta Torunia),

2014 - wystawa pokonkursowa Grafika Roku 2013, Kraków, (II nagroda),

2014 - wystawa pokonkursowa, I Międzynarodowe Triennale Rysunku Studenckiego, Katowice (GRAND PRIX),

2013 - indywidualna wystawa rysunku, Galeria Lingua, ASP Wrocław,

2013 - wystawa pokonkursowa8 Międzynarodowe Triennale Małej Formy Graficznej, Wilno, Litwa,

(wyróżnienie honorowe),

2013 - wystawa pokonkursowa INTERBIFEP International Biennial of Portrait, Tuzla, Bośnia i Hercegowina,

2013 - wystawa pokonkursowaEuropejski Festiwal Pasteli – VI Międzynarodowe Biennale Pasteli, Nowy Sącz,

(II nagroda),

2013 - wystawa  Najlepsze Dyplomy 2013, Gdańsk (Nagroda Prezydenta Gdańska),

2013 -wystawa pokonkursowa malarstwa Nowoodkryta, Galeria Dominikańska, Wrocław (wyróżnienie),

2012 -wystawa pokonkursowaV Międzynarodowy Konkurs Rysunku, Wrocław (wyróżnienie honorowe),

2012 - wystawa zbiorowa stypendystów Prezydenta Wrocławia, Ratusz, Wrocław,

2012 - wystawa pokonkursowa, Międzynarodowy Konkurs na Rysunek im. M.E. Andriollego, Nałęczów 2012,

2012 - wystawa pokonkursowa I Ogólnopolski Konkurs na Rysunek im. S. Żechowskiego Portrety zaprzyjaźnione, Miechów,

2012 - wystawa pokonkursowa VII Międzynarodowe Biennale Miniatury, Częstochowa,

2012 - wystawa pokonkursowa VII Międzynarodowe Biennale Rysunku, Pilzno, Czechy,

2012 - wystawa pokonkursowa  40th World  Gallery of Drawing, Skopje, Macedonia,

2012 - zbiorowa wystawa prac studenckich, Hotel Radisson, Wrocław,

2012 - wystawa pokonkursowa, V Ogólnopolska Wystawa Rysunku, Galeria Sztuki Wozownia, Toruń,

2011 - wystawa pokonkursowa malarstwa Zadra, Warszawa,

2011 - zbiorowa wystawa grafik Sztuka w domu, Galeria Wnętrz Domar, Wrocław,

2011 - wystawa pokonkursowaVI Międzynarodowe Biennale Rysunku, Melbourne, Australia

(wyróżnienie oraz nagroda za najlepszy rysunek polskiego pochodzenia),

2011 - indywidualna wystawa rysunku En-face, Galeria Academia Nova, Wrocław,

2011 - wystawa pokonkursowa malarstwa Kreatywny Wrocław, Galeria Dominikańska, Wrocław, (II nagroda),

2011 - wystawa pokonkursowa, Międzynarodowe Triennale Sztuk Graficznych im. T. Kulisiewicza,

Zamek Królewski, Warszawa,

2011 - wystawa pokonkursowa, VII Triennale Polskiego Rysunku Współczesnego, Lubaczów,

2011 - wystawa pokonkursowa, V Międzynarodowe Biennale Pasteli, Nowy Sącz,

2010 - wystawa pokonkursowa, VII Międzynarodowe Biennale Rysunku, Pilzno, Czechy,

2010 - indywidualna wystawa rysunku, Galeria Łącznik, Instytut Informatyki Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław,

2010 - indywidualna wystawa rysunku w galerii GrenGanger, Görlitz, Niemcy,

2010 - wystawa rysunku w Galerii To warto zobaczyć, ASP Wrocław,

2009 - Operacja na otwartej głowie czyli ruchy Browna, wystawa rysunku, Galeria 207, ASP Wrocław,

2009 - wystawa pokonkursowa  IV Międzynarodowy Konkurs Rysunku, Ratusz, Wrocław,

2009 -wystawa pokonkursowa Granice Rysunku, Galeria Miejska, Rzeszów,

2009 - indywidualna wystawa prac rysunkowych, Foyer Teatru Miejskiego  w Jaworze

2009 - indywidualna wystawa rysunku Fizjonomia i punkt, Aula, ASP Wrocław,

2009 - indywidualna wystawa rysunku, Galeria 207, ASP Wrocław.

 

Stypendia:

2006/2007, 2008/2009, 2009/2010 – stypendium artystyczne Burmistrza Miasta Jawor,

2011 – stypendium naukowe ASP Wrocław,

2012/2013 – stypendium artystyczne Prezydenta Miasta Wrocławia.

 

Plenery plastyczne:

2004, 2005 – Bardo Śląskie, Dom Wczasów Dziecięcych, plener malarsko-rysunkowy SRW w Świdnicy,

2006, Myślibórz, Centrum Edukacji Ekologicznej i Krajoznawstwa ,,Salamandra’’,

plener malarsko-rysunkowy Jaworskiego Ośrodka Kultury,

2008, 2009 – Luboradów, plener malarsko-rysunkowy, ASP Wrocław.

 


 

 

Więcej zdjęć z piatkowego wernisażu Animal Planet

 

który odbył się w ramach 3 Europejskiego Festiwalu Szkła „Play with Glass”

 

znajduje się na:

 

 

[LINK]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Animal Planet w ramach 3 Europejskiego Festiwalu Szkła „Play with Glass”

Termin: 2-24.01.2015 r.

Ekspozycja: Galeria Ring

Wernisaż: 9 stycznia (piątek), godz. 18.30

Wstęp wolny

 

Jesse Günther

 

Animal Planet 

Czy prezentując prace artystów tworzących obiekty ze szkła można opowiadać historie? Komentować rzeczywistość? Prowokować do dyskusji?

Przygotowanie interesującej wystawy na „zadany temat” z udziałem tylko artystów zajmujących się szkłem jest niezwykle trudnym przedsięwzięciem. Stale towarzyszą jej pytania: Jaką pracą zaskoczy nas artysta? Jaki poziom będzie ona prezentować? Czy zmieści się w temacie wystawy? Czy w rzeczywistości okaże się ona lepsza czy gorsza od tej zaprezentowanej na przysłanym zdjęciu? Organizatorzy nie kryją nadziei, że „Animal Planet” – główna wystawa 3. edycji Europejskiego Festiwalu „Play with Glass” wzbudzi równie gorące emocje co poprzednie edycje: „Fun, Joke, Surprise” (2012)  i „UFO Unikat-Forma-Obiekt” (2013).

 

Wystawa „Animal Planet” prezentuje obiekty 18 artystów z 14 krajów Europy: Islandii, Wielkiej Brytanii, Irlandii, Belgii, Niemiec, Danii, Holandii, Francji, Estonii, Czech, Słowacji, Rumunii, Węgier i oczywiście Polski. Specjalnie na festiwal przygotowali 35 prac, wykonanych w różnych technikach. Po prezentacji we Wrocławiu w XIX wiecznej Sali Sesyjnej na Dworcu Wrocław Główny oraz w Galerii Re:Medium w Łodzi, wystawę „Animal Planet” będą mogli obejrzeć mieszkańcy Legnicy.

„Zaskoczenie i zachwyt, że szkło to tak niezwykły materiał, stwarzający tyle możliwości artystycznej wypowiedzi – to najlepsza nagroda za ogromną pracę i wysiłek włożony w przygotowanie wydarzeń festiwalu” – mówi kuratorka wystawy Anita Bialic.

W europejskieji światowej sztuce szkło jest materiałem, po który sięgają wybitni artyści pracujący w różnych technikach artystycznych. Tworzą niezwykłe prace: obrazy, rzeźby, instalacje i filmy wideo, obiekty architektoniczne, design. Właśnie takie prace są prezentowane na głównych wystawach Europejskiego Festiwalu Szkła „Play with Glass”.

 

 

Ned Cantrell

 

Uczestnicy wystawy:

Lucian Butucariu – Rumunia, Ned Cantrell – Wielka Brytania/Dania, Sigrún i Ólöf Einarsdóttir – Islandia, Shige Fujishiro – Japonia/Niemcy, Jesse Günther – Irlandia, Karen Lise Krabbe – Dania, Andrzej Kucharski – Polska, Martine Luttringer – Francja, Martin Muranica – Słowacja, Inge Panneels – Belgia/Wielka Brytania, Wojciech Peszko – Polska, Mare Saare – Estonia, Janine Claudia Schimkat – Holandia, Stanisław Sobota – Polska, Ivana Šrámková – Czechy, Margit M. Tóth – Węgry, Małgorzata ET BER Warlikowska – Polska.

 

Janine Claudia Schimkat

 

Europejski Festiwal Szkła Play with Glass

Europejski Festiwal Szkła we Wrocławiu organizuje Galeria BB i Fundacja Fly with Art  we współpracy z ASP we Wrocławiu, tamtejszym okręgiem ZPAP oraz Gminą Wrocław. Jego premierowa edycja odbyła się w 2012 r. Nie bez powodu odbywa się we Wrocławiu – stolicy Dolnego Śląska – regionu o bogatej szklarskiej tradycji, gdzie huty szkła działały już w czasach średniowiecza, a we wrocławskiej ASP powstał w 1946 r. jedyny w Polsce Wydział Ceramiki i Szkła. Autorami projektu Play with Glass – European Glass Festival in Wrocław są: Anita Bialic, Galeria BB oraz prof. Kazimierz Pawlak, Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu.

 

Festiwal to poza wystawą wiodącą także inne prezentacje z udziałem polskich i europejskich artystów zajmujących się tworzeniem unikatowych obiektów ze szkła i z wykorzystaniem szkła, jak również międzynarodowe seminarium poświęcone europejskiej sztuce szkła w Akademii Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu oraz spotkania z artystami i działania animacyjne w mieście. W ramach festiwalu PwG organizowany jest także projekt „Szklana Witryna”, Dzień Otwartych Drzwi w Katedrze Szkła wrocławskiej ASP, Dzień Otwartych Pracowni artystów szkła z Wrocławia i Dolnego Śląska, „Wrocław – Mikrokosmos Zdarzeń” – warsztaty artystyczne dla mieszkańców Wrocławia, spacer po mieście szlakiem szklanej architektury, Szklany Autobus.

Projekt „Szklana Witryna” zmobilizował studentów Katedry Szkła ASP we Wrocławiu do wspólnego działania. Wchodząc ze swoimi projektami w żywą przestrzeń miasta, mogli bezpośrednio skonfrontować się z odbiorcami swoich artystycznych propozycji. Witryna sklepu czy kawiarni, znajdująca się na uczęszczanej ulicy, stwarza bowiem dużo większe możliwości publicznego zaprezentowania pracy niż galeria czy muzeum. Projekt „Szkło w przestrzeni miejskiej Wrocławia” wydobywa z ukrycia i opisuje ponad 60 szklanych realizacji w obiektach użyteczności publicznej, w kościołach, na placach i ulicach miasta. 14 z nich znalazło się na trasie pierwszego we Wrocławiu „szklanego szlaku”. To całkowicie nowatorska inicjatywa (brak jakiejkolwiek literatury na temat szklanej architektury Wrocławia), polegająca na żmudnej, detektywistycznej pracy, by odszukać autorów szklanych realizacji oraz sprawdzić wszystkie przekazane przez nich informacje.

 

 

Wojciech Peszko

 

Europejski Festiwal Szkła „Play with Glass” to wydarzenie budzące coraz większe zainteresowanie nie tylko we Wrocławiu i na Dolnym Śląsku, ale także w całej Polsce i za granicą. Ogromna popularność materiałów prezentowanych przez nas na facebooku oraz liczne komentarze, które otrzymujemy z całego świata, przekonują nas, że podjęliśmy istotne działania na rzecz popularyzacji szkła jako ważnego medium we współczesnej sztuce – oświadczają pomysłodawcy przedsięwzięcia Anita Bialic i Kazimierz Pawlak.

 

 

Margit M. Tóth


 

Zapraszamy do  obejrzenia fotorelacji z piątkowych wernisaży:

 Henryka Jana Bacy "Już Czas..." Obrazy z trzech ostatnich lat,

Alicji Kołodziejczyk "Archetyp. Świadomość wyzwolona przez przedmiot",

Kolekcja Biżuterii 2014

 

Więcej zdjęć na facebooku [LINK]

Fotorelacja z piątkowych wernisaży

FACEBOOK [LINK]

 


 

 JAN HENRYK BACA [www]

 

Wystawa prezentująca najnowsze dzieła (z ostatnich trzech lat) legnickiego artysty, który tworzy od przeszło pięciu dekad. Twórczość Bacy pozostawia duże pole do interpretacji. Autor tłumaczy: nie pragnę wyjaśniać moich obrazów, chciałbym tylko pobudzić wyobraźnię innych ludzi, ponieważ malarstwo jest niczym innym jak tylko sposobem istnienia...

Henryk Baca poza sztalugowym, realizuje malarstwo monumentalne, freski, witraże i mozaiki, zajmuje się konserwacją dzieł sztuki. Jest autorem mozaiki na ścianie przy ul.Partyzantów (w rynku, obok wejścia do LBP), obrazów, rzeźb i witraży w kościelep.w. Najświętszego Serca Pana Jezusa, a także renowacji ołtarzy bocznych w kościele parafialnym p.w. św. Jana Chrzciciela czy fresku na plafonie w przedsionku Holu Starego Ratusza.

 

 

 

Autor o własnej twórczości:

Maluję od czterdziestu lat. Pierwsze dziesięciolecie to czas edukacji plastycznej, poszukiwanie stylu. Drugie dziesięciolecie – lata siedemdziesiąte – aktywny udział w życiu artystycznym regionu, a także udział w wystawach indywidualnych i zbiorowych w kraju. Ostatnie trzy dekady to kontakt z indywidualnym odbiorcą, zaniechanie działalności wystawienniczej. To czas w którym powstało najwięcej obrazów. Przestałem wystawiać, ale nie przestałem malować.

 

 

Malując obraz mam świadomość, że maluję tylko dla jednego człowieka –  tego, który  stanie się jego właścicielem.

Nie jest ważne czy będzie to dziś czy za sto lat, tu i teraz czy gdziekolwiek na Świecie.

Jest człowiek, dla którego maluję obraz i są tłumy ludzi dla których moje obrazy są bez wartości.

... może do tego służą wystawy...

 


 

 

Zeszłoroczna Kolekcja [LINK]

 

Kolekcja biżuterii 2014

To pokaz ostatnich nabytków Międzynarodowej Kolekcji Sztuki Złotniczej, którą od lat gromadzi Legnicka Galeria Sztuki.

Po 25 latach „srebrnych” pokazów odbywających się dziś głównie w ramach Legnickiego Festiwalu SREBRO, Galeria postanowiła zdyskontować swój dorobek organizacyjny w zakresie promocji współczesnej, awangardowej biżuterii i w 2004 r. rozpoczęła budowę stałej kolekcji. Od początku postanowiono, że kolekcja i wystawa będą miały charakter międzynarodowy, tak jak międzynarodowy charakter i rangę ma Festiwal SREBRO. Spośród licznie przewijających się przez Festiwal prac wyłuskiwano najciekawsze, w ten sposób gromadząc do tej pory już blisko 400 prac ponad 70 artystów z Polski i ok. 30 ze świata. W roku 2014, dzięki dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictw Narodowego, zakupiono ok. 50 nowych obiektów 30 artystów i one prezentowane są na wystawie.  

 

Trójlufka pokoju naszyjnik, nylon (druk 3D), srebro,

183 g, 80 x 80 mm, 2013   

 

Nasze czasy: koniec niewinności? brosza, wypchany gołąb, srebro,

żywica polistyrenowa, oprawione kamienie, emalia, 200 g, 310 x 110 mm, 2013

 

Rzeczywisty rozwój polskiej biżuterii autorskiej zaczął się w l. 70. XX w. (w dużej mierze wspierały go wówczas legnickie inicjatywy konkursowe i wystawiennicze), od tamtej pory jest w rozkwicie dorównując światowym trendom, a niekiedy je współkreując. Mimo to w Polsce współczesna biżuteria artystyczna wciąż jest niedoceniona jako samodzielna dziedzina sztuki. Na Zachodzie międzynarodowe współczesne kolekcje są prezentowane w stałej ekspozycji w wielu najbardziej renomowanych galeriach i muzeach świata (np.: w Pinakothek der Moderne w Monachium, Victoria & Albert Museum w Londynie).

Legnicką kolekcję stanowi współczesna, unikatowa biżuteria oraz obiekty i instalacje designerskie w funkcji biżuterii autorstwa najlepszych polskich i zagranicznych projektantów. Zbiór pokazuje ewolucję pojęcia biżuterii: od czystej ozdoby po nośnik konkretnej treści i wartości o społecznym znaczeniu. Jest usystematyzowany wokół dwóch porządków: chronologicznego i problemowego. Legnickie pokazy wielokrotnie poświęcone były aktualnym problemom społecznym czy filozoficznym i estetycznym, generując zaskakująco oryginalne i świeże, aktualne i nowatorskie prace. W tym zakresie kolekcja i sposób jej uporządkowania może okazać się oryginalną i jedyną nie tylko w wymiarze Polski. Odrębnym działem kolekcji i ekspozycji stać się może użytkowy design małych przedmiotów realizowanych technikami złotniczymi.

 

Naszyjnik, masa plastyczna, srebro, ø 28 cm, h 8 cm, 2011

               


 

 

 

ALICJA KOŁODZIEJCZYK [www] 

 

„Archetyp – świadomość wyzwolona przez przedmiot” – Alicja Kołodziejczyk

„Jeżeli w ciągu dnia nie zrobię czegoś związanego z fotografią, to czuję, jakbym zaniechał czegoś niezbędnego dla mojej egzystencji, na przykład zapomniał się obudzić. Jestem przekonany, że przypadek, który spowodował, że zostałem fotografem, uczynił moje życie w ogóle możliwym”.

Richard Avedon

 

„Fotografia nie służy tylko do kopiowania i utrwalania rzeczywistości, ale także do opowiedzenia o przemijaniu, kruchości i śmierci”.

Ivan Pinkava

 

Martwe natury Alicji, inscenizowane portrety przedmiotów, jak sama o nich mówi. Bohaterowie jej pamiątkowych fotografii to głównie przedmioty naznaczone piętnem czasu. Często mocno zużyte, oszczędnie oświetlane. Przedmioty na fotografiach Alicji nierzadko budzą niepokój, intrygują. Intensywność obrazu kreowanego przez światło kieruje nasze myśli ku przemijaniu. Autorka wystawy portretuje przedmioty nierzadko pozbawione swoich pierwotnych funkcji, naznaczone piętnem przemijania, mające stawać się pierwowzorem zbiorowej świadomości.

(…) Na wielkoformatowych powiększeniach martwych natur, stara się łączyć klasyczne podejście z nowoczesnością realizacji. Nierzadko portretowane przez Alicję przedmioty są jej bliskie z osobistych powodów. Oszczędna, monochromatyczna inscenizacja ma pomóc w tworzeniu fotografii-pamiątki, obrazu mającego uruchomić u widza pokłady pierwotnych skojarzeń, przeczuć i odniesień, zwykle zalegających pokłady naszej niepamięci.

 

Fragment tekstu Światło symboliz katalogu wystawy, Jacek Jaśko

 

 

 

Alicja Kołodziejczyk urodziła się, mieszka i pracuje  w Jeleniej Górze. Fotografia była ważna w jej życiu od dzieciństwa. Zawodowo zajmuje się nią od 5 lat. Jej pasją jest fotografowanie martwej natury. Jest absolwentką Jeleniogórskiej Szkoły Fotografii. Od roku 2012 realizuje projekt „Martwe Natury” w Muzeum Przyrodniczym w Jeleniej Górze. Równocześnie tworze autorski cykl zatytułowany „Archetyp – świadomość wyzwolona przez przedmiot”. Jest członkiem Stowarzyszenia „Jeleniogórska Strefa Fotografii”. Jej styl charakteryzuje się świeżym i twórczym wykorzystaniem światła i kontrastów, a także dbałością o detale, które pozwalają jej tworzyć obrazy z charakterem.

 

 

O swojej twórczości mówi tak:

Tworzę oszczędne czarno-białe inscenizowane portrety przedmiotów o charakterze fotografii pamiątkowej. Moje martwe natury łączą klasykę z nowoczesnością, chcę aby były wieloznaczne i niepokojące. Fotografuję przedmioty współczesne, ale nie nowe, przedmioty które mają swoje historie, prawie zawsze nadszarpnięte zębem czasu, często bliskie mi z jakiegoś osobistego powodu.

Przeważnie są to przedmioty nietypowe, niepokojące. Szukam w nich symboli, wydobywam je za pomocą inscenizacji i charakterystycznego światła.

W moich pracach nie ma narracji, nie chcę opowiadać historii. Jest obiekt i światło. Mimo estetycznego wymiaru fotografii jestem daleka od tego co uznajemy za piękne. Chcę pokazać, że świat jest mroczny, a zarazem nieskończenie fascynujący.

Wystawy:

- 2006 – „Realgalerie” schronisko Samotnia

- 2007 – „Ściana”, Zamek Czocha, Leśna

- 2009 – XII Targi FILM VIDEO FOTO, Łódź

- 2009 – „Kontakt”, Jablonec (Czechy)

- 2009 – pokonkursowa wystawa „Jelenia Góra i Jeleniogórzanie 2009”, Jelenia Góra – WYRÓŻNIENIE

- 2009 – „Formy”, Galeria Jeleniogórskiego Towarzystwa Fotograficznego, Jelenia Góra

- 2009 – „Zestaw”- wystawa pokonkursowa, Świdnica – I NAGRODA

- 2009 – „Formy”, galeria „Przestrzeń” Kolegium Karkonoskiego, Jelenia Góra

- 2009 – wystawa pokonkursowa „Biennale Plakatu Fotograficznego”, Płock – ZŁOTY MEDAL

- 2001 – „Zabytki Jeleniej Góry w Starych Technikach Fotograficznych”, Jelenia Góra

- 2012 – „Znaki czasu/zapisy przestrzeni”, BWA Jelenia Góra

- 2013 – „Było nie było”, Klub Gradient, Wrocław

- 2013 – „Różnorodność”, Noc muzeów, Browar mieszczański, Wrocław

- 2013 – „Dyplomy”, Galeria „Korytarz”, Jelenia Góra

 

 


Już niedługo poznamy zwycięzców tegorocznych PROMOCJI !!!

Zapraszamy na uroczysty wernisaż z udziałem artystów, podczas którego ogłosimy nazwiska laureatów

24. Ogólnopolskiego Przeglądu Malarstwa Młodych PROMOCJE 2014

i wręczymy nagrody. Ceremonia odbędzie się 21 listopada (piątek) o godz. 19.00

w Galerii Sztuki (pl. Katedralny 1). Wstęp wolny.

 

Więcej [LINK] 

Obrady Jury 24. Ogólnopolskiego Przeglądu Malarstwa Młodych PROMOCJE 2014 


 

LINK 

 

 


 

Ostatnie dni wystaw

Serdecznie zapraszamy na trwające tylko do niedzieli (26 października br.) wystawy: „Pleśnie, kożuchy, naloty” Daniela Perełkiewicza oraz „Nostalgia” Huberta Bujaka. Tu można obejrzeć relacje z wernisażu w Galerii Sztuki i Galerii Ring (LINK)

Gorąco polecamy również wystawę fotografii „Moja plaża” Roberta Gauera – ukazującą nieznane oblicze polskiego Bałtyku – prezentowaną w Holu Starego Ratusza (Teatr Modrzejewskiej) do 31 października br.

 

Przypominamy, że od listopada zmienią się godziny otwarcia naszych galerii. W okresie zimowym, tj. od 1 listopada 2014 r. do 31 marca 2015 r. nasze sale wystawiennicze będą czynne od wtorku do soboty w godz. 10.00-17.00.     

 

Zapraszamy!

 


 Wystawa: Robert Gauer. Moja plaża

Termin: 7-31.10.2014 r.

Ekspozycja: Hol Starego Ratusza, Teatr Modrzejewskiej, Rynek 39, Legnica

Wstęp wolny

 

Strona internetowa artysty (LINK)

 

Wystawa „Moja plaża” to wielkoformatowe, czarno-białe zdjęcia polskiego fotografika i wydawcy Roberta Gauera z Kołobrzegu. Ich tematem jest oryginalne i twórcze spojrzenie autora na wybrzeże polskiego Bałtyku, a w szczególności na strefę, w której morze spotyka się z lądem, a to co stworzone przez naturę przenika się z tym, co stworzone przez człowieka. Pełne niezwykłego klimatu, poetyckie prace, niosą nie tylko treści dosłowne, ale także wiele malarskich konotacji i społecznych odniesień. Artystyczny poziom i wyraz tych fotografii wpisują Roberta Gauera w poczet takich twórców polskiej szkoły fotografii krajobrazu jak: Sunderland, Sempoliński czy Hartwig.

Wystawa, była dotąd prezentowana w wielu renomowanych galeriach i muzeach Polski, Niemiec, Danii i Szwecji.

 

Ekspozycję przygotowała Agencja Zegart.

 

 


 

Fotorelacja z wernisażu "Pleśnie, kożuchy, naloty" Daniela Perełkiewicza

(LINK FB)

 

 

  


 

 

 PRACE DANIELA (LINK)

 

Wystawa: Daniel Perełkiewicz. Pleśnie, kożuchy, naloty

Termin: 3-26.10.2014 r.

Wernisaż: 17.10.2014 r., godz. 18.00  

Ekspozycja: Galeria Sztuki, Legnica

Wstęp wolny

 

Wystawa malarstwa oraz kolaży tworzonych z wykorzystaniem zdjęć makro tytułowych pleśni, kożuchów, nalotów. Kolaże to ostatnie poszukiwania twórcze artysty, eksperymentalne zarówno w formie, jak i temacie. Jednak motyw nawarstwiania, obrastania, organicznych wykwitów czy zacierania granicy pomiędzy tym co ładne a odpychające nie jest nowy dla twórczości Perełkiewicza i obecny jest również na starszych płótnach artysty.

 

 

Niewiele pamiętam, często zapominam, dlatego tworzę, aby w sposób namacalny prowadzić zapis  tego co dotykam, spotykam, znajduję. Tworzenie jest dla mnie codziennością, której – tak jak umiem, każdego dnia, punkt po punkcie – nadaję kształt, bardziej lub mniej udany.

Pleśnie i różnego rodzaju naloty, które od kilku lat kolekcjonuję w krótkich formach zdjęciowych, przerabiam w różny sposób i wykorzystuję w formach malarskich. Są one szczególnymi postaciami obiektów i tematów „pogranicznych”, które w sposób bardzo wyjątkowy i naturalny nadają kształt elementom rzeczywistości, niejako mimochodem zmieniając jej obraz i znaczenie. Wydobywają wielobarwność i struktury, powodują że myślenie o formie rozszerza się, tak po prostu.

Są to moje kształty i znaczenia, które w wyjątkowej formie multiplikacji i powtórzeń jednak nigdy nie są takie same i poprzez nawarstwianie budują nie/skończony ciąg „obrazów”.

Wyjątkową możliwością jest dla mnie budowanie tej codzienności i wyjątkowa jest możliwość dzielenia się tymi znaczeniami z ludźmi, a także poznania tego, jak działają one na innych.

D. Perełkiewicz

 

 

Danielowi Perełkiewiczowi udało się wypracować ciekawą, oryginalną i świeżą formułę malarstwa. Formułę, która pozwala eksplorować się długodystansowo, nie grożąc szybkim popadnięciem w manierę. (…)

Perełkiewicz choruje na średniowieczny horror vacui. Kompozycje zbudowane z powtarzających się modułów wypełniają całą powierzchnię płócien. Perełkiewicz zaprasza na swoje obrazy ornament, a jego sposób myślenia spodobałby się orientalnym twórcom kompozycji dywanowych. Napięcie w tych pracach wynika z kontrastu, jaki powstaje w wyniku zetknięcia usłanego drobnymi elementami tła i nasadzonego jak na ruszt głównego elementu – ideogramu. W pozbawionych narracji kompozycjach jest, i poszukiwanie ładu, i zabawa formą. Nie można jednak powiedzieć, że są pozbawione treści. Przeciwnie - poruszają ważne tematy, związane z problemami jakie dotykają każdego z nas. Konsumpcja, przemijanie, śmierć, religia – to zagadnienia, wobec których winniśmy zająć jasno określone stanowisko. Nie zawsze potrafimy. Obrazy Perełkiewicza sprowadzają je do formy pojedynczego znaku. My także często zamiast zastanowić się nad czymś głębiej skrywamy nasze problemy i sądy za dającą się łatwo przykleić etykietą. Obrazy Daniela Perełkiewicza są jednocześnie dowcipne i intrygujące. Są także same dla siebie puentą.

 

Agnieszka Gniotek, fragment wstępu z katalogu wystawy w Galerii Artinfo, Fabryka Trzciny, Warszawa, 2008

 

 

Daniel Perełkiewicz – pochodzi z Głogowa. Absolwent Instytutu Sztuki i Kultury Plastycznej w Zielonej Górze. Dyplom w Pracowni Malarstwa prof. Stanisława Kortyki. Zajmuje się malarstwem, rysunkiem oraz obiektami malarskimi. Wybrane wystawy: Drogi Twórcze, Galeria Sztuki, Legnica 2012, XXVI Wystawa Plastyki Zagłębia Miedziowego, Galeria Sztuki, Legnica 2010, Tam i z powrotem, Otwarta Pracownia, Kraków, 2007; Drogi Twórcze, Galeria Art Fabrik, Wuppertal, Niemcy, 2006; Biennale Małych Form Malarskich, Wozownia, Toruń, 2005; Triennale Malarstwa, Miejska Galeria Sztuki, Częstochowa, 2004; 14. Ogólnopolski Przegląd Malarstwa Młodych PROMOCJE 2003, Galeria Sztuki, Legnica, 2003; Bielska Jesień, BWA Bielsko-Biała, 2003; XIV Międzynarodowe Biennale Rzeźby, Galeria Arsenał, Poznań, 2002.

 

 

 

 


 

Wystawa: Daniel Perełkiewicz. Pleśnie, kożuchy, naloty

Termin: 3-26.10.2014 r.

Wernisaż: 17.10.2014 r., godz. 18.00  

Ekspozycja: Galeria Sztuki, Legnica

Wstęp wolny

 

 PRACE DANIELA (LINK)

 


 

Wystawa: Hubert Bujak. Nostalgia

Termin: 5-28.09.2014 r.

Wernisaż: piątek, 5.09, godz. 18.00

Ekspozycja: Galeria Ring, Legnica, Rynek 12

Organizator: Galeria Sztuki w Legnicy

Wstęp wolny

 

Główną ideą wystawy jest chęć wyrażenia nostalgii za „rajem utraconym”, za światem w którym człowiek przynależał w pełni do przyrody, za kulturą związaną z ziemią, z naturalnym cyklem życia według pór roku i praw natury. Składa się to wszystko na poczucie wykorzenienia, którego doświadczam, i które jest jednocześnie źródłem obrazów i symboli pojawiających się w mojej twórczości. Poczucie to jest jednak przede wszystkim źródłem cierpień człowieka odciętego od świata, w którym znaczenie symboli i archetypów było bardziej realne.

Cała moja twórczość jest podporządkowana idei bezpośredniej ekspresji. Dążę do zilustrowania myśli, które nie pozwalają się wyrazić inaczej niż poprzez zjawisko, obraz bądź przedmiot. Pomagają mi w tym proste formy figuratywne, symbole, archetypy oraz motywy związane z kulturą.

W moich pracach często pojawia się wątek drzew, lasów, palm, łodyg bambusowych itp., które przywołują na myśl środowisko człowieka pierwotnego lub też prymitywnego. Sama jego postać przewija się w moich obrazach w różnych sytuacjach i kontekstach, stając się nośnikiem określonych idei. Według C.G. Junga człowiek dziki, pierwotny jest uosobieniem cienia, jest symbolem tej strony osobowości, która jest przed nami ukryta. Ta interpretacja szczególnie mnie porusza, ponieważ moje dzieła swój początek biorą z nieświadomych procesów, skojarzeń, bardzo nietypowych zestawień i motywów, które dopiero z czasem, w trakcie pracy nabierają znaczenia i odpowiedniego kontekstu. Twórczość określiłbym więc jako rodzaj medium, które pozwala mi odkrywać znaczenia i sensy, których istnienia nie podejrzewałem, a które jednak musiały mnie nurtować.

 

Hubert Bujak

  

HUBERT BUJAK ur. 1980. Mieszka i pracuje we Wrocławiu. Zajmuje się malarstwem i rzeźbą. W l. 2005-10 studia na Akademii Sztuk Pięknych im. E. Gepperta we Wrocławiu, na Wydziale Malarstwa i Rzeźby. Dyplom z wyróżnieniem w 2010.

kontakt: tel. 511087612, e-mail: hbujak @op.pl          

 

 

Rekonstrukcja, fragment ekspozycji

 

Odwrócenie, olej na płótnie, 100x80cm

 

Odbicie, olej na płótnie, 110x90cm

 


Wystawa: Hubert Bujak. Nostalgia

Termin: 5-28.09.2014 r.

Wernisaż: piątek, 5.09, godz. 18.00

Ekspozycja: Galeria Ring, Legnica, Rynek 12

Organizator: Galeria Sztuki w Legnicy

Wstęp wolny

 

 

Więcej LINK 

 


 

Wystawa: Marian Solisz. Hold the line

Termin: 5-28.09.2014 r.

Wernisaż: piątek, 5.09, godz. 18.45

Ekspozycja: Galeria Sztuki, pl. Katedralny 1

Organizator: Galeria Sztuki w Legnicy

Wstęp wolny

 

Twórczość Mariana Solisza opisuje trudną przestrzeń miejskiego krajobrazu, która nieustannie poddawana zmianom, staje się fascynującą wędrówką do miejsc pozornie nieistniejących, przetworzonych przez malarską wrażliwość artysty.

Wielkoformatowe obrazy, przypominające swoją formą architektoniczne plany ulic, budynków i innych obiektów, tworzą precyzyjny i harmonijny projekt osi, wokół której organizuje się struktura psychiczna człowieka. Pytany o swoją twórczość, artysta dzieli ją na dwa nurty. Pierwszy z nich to cykl obrazów stonowanych, w których kolor ma funkcję dopowiedzenia, a twórca przyjmuje rolę obserwatora, wykreślającego linię po linii nurt otaczającej rzeczywistości i samego siebie. Natomiast drugi jest znacznie bardziej ekspresyjny, na pograniczu kolorystycznego szaleństwa, w którym ukryta jest czysta energia określająca świadomość. Artystę inspirują obrazy Stefana Gierowskiego, Leona Tarasewicza i Jana Cybisa, których elementem wspólnym jest kształtowanie formy poprzez kolor. Solisz tworzy swoje obrazy, idealnie wyczyszczone ze zbędnych szczegółów, generując uczucie ciszy i harmonii, niezakłóconej przez przypadkowe napięcia. (…)

 

Malarskie przestrzenie miejskie Solisza mimowolnie budzą skojarzenia z uczuciami, które towarzyszą na co dzień ludziom, mieszkającym w miejskiej aglomeracji. Samotność i alienacja wśród mas przewijających się przez ulice pełne gwaru i neonowych obietnic szczęścia, aktualnie kojarzących się z zachłannym zaspokajaniem swoich potrzeb, prowokują uczucie zagubienia i wewnętrznego chaosu, w którym nie można odnaleźć swojej własnej indywidualności. Miasto staje się skupiskiem wszelkiego rodzaju zła, w którym następuje degeneracja na prawie wszystkich szczeblach osobowości, gdzie zbiorowość zaczyna oznaczać pustkę. (…)

Marian Solisz w jednym ze swoich wywiadów zaznacza, że jego malarstwo nie jest skierowane do określonego odbiorcy, gdyż każdy z nich dysponuje niepowtarzalnym bagażem doświadczeń. Chciałby, żeby wizji i interpretacji jego twórczości było tyle, ile obserwujących jego obrazy widzów. I ta niezmiernie trudna sztuka mu się udaje.

 W poszukiwaniu czystych emocji, Zuzanna Sokołowska, www.exit.art.pl

 

Marian Solisz urodził się w 1967 r. w Raciborzu. W 1995 ukończył Wydział Architektury Wnętrz ASP w Krakowie. Od 2000 r. mieszka i pracuje w Kluczborku.  

 

Kreski V, 2006, ołówek, olej, płótno, 200 x 265

 

Kreski VII, 2006, ołówek, olej, płótno, 265 x 400

 

Marian Solisz, Kreski IV, ołówek,olej, płótno, 200 x 265

 

 


Fotorelacja z wernisażu

Łemkowskie Jeruzalem

 

Wystawa czynna do 31.08.2014 r.

 

Więcej zdjęć na 

 

 

 

 

 


 

Edward Dwurnik z cyklu błękitny Szczecin

olej, płótno, 150x210cm, 1999

 

Uczestnicy pleneru/wystawy:

Epifaniusz Drowniak (Nikifor), Edward Dwurnik (gość zaproszony), Stefan Telep, Grzegorz Sztwiertnia, Natalia Hładyk, Joanna Zemanek, Jerzy Dobrzański, Mateusz Budzyński, Serhij Petluk, Mychajlo Barabasz, Tereza Barabasz, Oleksij Choroszko, Tatiana Skoromna, Danylo Mowczan, Mychajlo Kolodko.

Legnicka ekspozycja trwa od 8 do 31 sierpnia 2014.

Kuratorkami te edycji przedsięwzięcia są: Natalia Hładyk i Joanna Zemanek.

 

Tatiana SkoromnaWielki Babilon, fragment tryptyku, 

olej na płótnie, 100x100cm, fragment tryptyku, 2014

 

Joanna Zemanem z cyklu Słodycze - Naboje V'da

nadruk na płótnie , technika eksperymentalna, 27 x 60 cm, 2014

 

Joanna Zemanem  z cyklu Słodycze - Naboje , Notatnik s.12, 13

papier, technika eksperymentalna, 279 x 356 cm, 2014

 

Tatiana SkoromnaBez tytuły

olej na płótnie, 50x70 cm, 2014

 


 

 

 

 


 

Fotorelacja z wernisażu 

Biosfera Juliusza Kosina

 

Wystawa czynna do 31.08.2014 r.

 

Więcej zdjęc na  

 

 

 

 


 

BIOSFERA

 

Wystawa: Julisz Kosin

Termin: 8 - 31.08.2014 r.  

Wernisaż: 8.08, godz. 18.00

Ekspozycja: Galeria Sztuki (pl. Katedralny 1)

Wstęp wolny

 

 


 

 

Termin: 8 - 31.08.2014 r.  

Wernisaż: 8.08, godz. 18.00

Ekspozycja: Galeria Sztuki (pl. Katedralny 1)

Wstęp wolny

 


 

Karolina Jaklewicz. Metafizyka geometrii

Fotorelacja z wernisażu (link)

 

Termin: 9.07-3.08.2014 r.; ekspozycja: Galeria Sztuki (pl. Katedralny 1)

Wstęp wolny

 

 


 

Było metafizycznie – po wernisażu Karoliny Jaklewicz

 

Do 3 sierpnia czynna jest wystawa „Metafizyka geometrii” w legnickiej Galerii Sztuki. Jej autorka Karolina Jaklewicz podczas piątkowego wernisażu (18.07) oprowadziła publiczność po własnej ekspozycji, komentując okoliczności powstania każdego z dzieł. Utrzymane w chłodnej tonacji płótna prezentujące geometryzujące formy i głębię przestrzeni okazały się być osobistym pamiętnikiem autorki. Jeden z największych obrazów, na którym widać trzy przenikające się bryły to „portret rodzinny z czasów kiedy miałam jedno dziecko” – mówiła autorka – „teraz, kiedy mam ich dwoje właściwie powinnam namalować następny, ale parzysta liczba brył bardzo źle komponuje się na obrazie” – tłumaczyła. Macierzyństwu poświęcony jest też inny obraz z wystawy, który przedstawia blizny – to pamiątka po cesarskim cięciu. Monochromatyczny tryptyk to ostateczne opowiedzenie się za Bałtykiem, nad którym autorka spędziła dzieciństwo i który „zawsze postrzegała w kategoriach geometrycznych”. Inny cykl – jedyny zawierający tęczę barw zatytułowany jest „XI – nie dyskryminuj”. Ten pełen indywidualnych konotacji autorski komentarz sprawił, że dzieła zyskały drugie dno, a abstrakcja geometryczna Jaklewicz stała się bardziej emocjonalna, nawet osobista. 

                Prace wyróżnia niezwykle wysoki poziom techniczny, mistrzowskie wręcz opanowanie warsztatu. „Te płótna pełne są chaosu, ale też patetycznego spokoju, zapełnione zwalistymi bryłami, ale też epatujące przestrzenią, chłodne, ale i emocjonalne” – opowiadała o nich podczas wernisażu kuratorka. Obrazy można kupić, z wyjątkiem tych, które autorka na potrzeby wystawy zabrała bliskim ze ścian. Wstęp na wystawę wolny i obowiązkowy.

 

Fotorelacja z wernisażu (facebook)

 

 

 


 

Wystawa: Karolina Jaklewicz. Metafizyka geometrii.

Termin: 9.07-3.08.2014 r. 

Wernisaż: 18.07., godz. 18.00

Ekspozycja: Galeria Sztuki (pl. Katedralny 1)

Wstęp wolny

 

 KAROLINA JAKLEWICZ info 

 

Abstrakcja geometryczna Karoliny Jaklewicz pielęgnuje swoje związki z metafizyką. Stosunek malarki do geometrii jest emocjonalny, religijny, metafizyczny właśnie. Jej rozważania nad naturą bytu wyrażają się w proporcjach i rytmach, poszukiwaniu harmonii i stosunkach figur do całej kompozycji przestrzeni. W figurze geometrycznej tkwi potencjał symbolu, historia potężnego laboratorium obliczeń, które miały nas przybliżyć do ostatecznego poznania natury bytu. W tym sensie jej obrazy mają w sobie nostalgię za utraconymi aksjomatami – tak świata religijnego i jak i świata nauki.

Karolina Jaklewicz pochodzi znad morza, mieszka we Wrocławiu. Jest absolwentką Akademii Sztuk Pięknych, Wydział Malarstwa i Rzeźby. Dyplom z wyróżnieniem zrealizowała z malarstwa u prof. Stanisława Kortyki oraz z projektowania malarstwa w architekturze i urbanistyce u prof. Wojciecha Kaniowskiego. Obecnie pracuje jako asystent w Zakładzie Malarstwa, Rysunki i Rzeźby na Wydziale Architektury Politechniki Wrocławskiej. Jest kuratorką we wrocławskiej Galerii Sztuki Socato. A nade wszystko – maluje.

Wywiad z Karoliną Jaklewicz pt. "Powrót do malarstwa"

 

 

 


Wystawa: Florian Doru Crihana - „LEGNICA satyryczne impresje”

Termin: 09.06-13.07.2014 r. 

Wernisaż: 13.06., godz. 18.30

Ekspozycja: Galeria Ring

 

Wstęp wolny

 

 

Florian Doru Crihana ur. w 1958 r. w Rumunii malarz satyryczny, absolwent Wydziału  Architektury Okrętów w Galati (Rumunia). Jego kariera satyryczna została zapoczątkowana w 1990 r., kiedy to został odkryty przez Giselę i Dietera Burkampów z Oerlinghausen w Niemczech. Laureat ponad 80 nagród międzynarodowych.

Jego pastelowe obrazy uderzają łagodnością, która nie jest powszechnie wiązana z malarstwem satyrycznym. W swoich pracach przedstawiał już Wenecję, Paryż, Stambuł, Ateny, Brugię, a teraz Legnicę, które maluje z godną podziwu dokładnością, wielostronnością i głębią. W Legnicy uwagę autora przykuły Teatr im. H. Modrzejewskiej, Rynek, „śledziówki”, Ratusz, biblioteka, Zamek Piastowski, park, koszary grenadierów i wojsk łączności. W mieszających rzeczywistość i surrealistyczne szczegóły pracach Crihany miejsca te nie są jednak rzeczywiste - to raczej fantazja na ich temat. Detale, grupowane w jego obrazach w fantastyczne zestawienia, nigdy nie są przypadkowe. Są podstawą skomplikowanej, historycznej, czy wręcz historiozoficznej metafory. Jednym z istotnych tematów poruszanych w obrazach Crihany jest konfrontacja natury, przeszłości i tradycji z tym, co nowe, zwłaszcza z postępem technicznym.

 

Florian Doru Crihana w Legnicy (2011) 

 


 

Katarzyna Rotkiewicz-Szumska 

Portrety w zawieszeniu 

Termin: 12.06 - 8.07.2014 r.  

Wernisaż: 13.06., godz. 18.00 

Ekspozycja: Galeria Sztuki (pl. Katedralny 1)

Malarstwo Katarzyny Rotkiewicz-Szumskiej jest ekspresyjne nie­zależnie od motywu, niezależnie od tego, czy artystka porusza się na granicy abstrakcji i figuracji, czy jak ostatnio najchętniej maluje figuratywnie. Zniekształca wizerunek kamienia, człowieka, zabawki, a jednak nie zatraca realności ich przedstawienia. „Zabijamy właśnie te rzeczy, które kochamy" mówił Oskar Wilde. Katarzyna na swo­ich modeli wybiera postacie ze zdjęć, obiekty z bliskiego otoczenia, pejzaż widziany z okna pracowni (…).

To uważność pozwala uchwycić spojrzenie kilkuna­stu twarzy ze zbiorowej fotografii w mini formacie w gazecie, potem wyciągnąć te twarze, uczynić z nich bohaterów obrazu, dodać wyrazu ich zamazanym rysom, wyostrzyć ich spojrzenie, pokazać jak są in­trygujące. Wyjęte ze swojego kadru i wstawione w kadr obrazu zy­skują na sugestywności, zaczynają grać jakieś nowe role. To portrety, za którymi czai się historia, chęć opowiadania. Znowu: niby realizm, ale daleki od wiernego odtwarzania rzeczywistości.

Portret to dla ar­tystki w ogóle nowe doświadczenie. „Wcześniej malowałam abstrak­cyjne pejzaże - wyjaśnia - balansowałam na granicy realu i nie-realu. Jak zaczęłam malować twarze, okazało się, że to niekończący się temat. Twarze ze zdjęć robionych przeze mnie (od lat dużo foto­grafuję), twarze z przypadkowych zdjęć z gazet (tu się zdarzają perełki, bardzo inspirujące), z książek, twarze rzeźb, obiektów z naszego domu. Na niektóre patrzyłam codziennie, ilekroć się bu­dziłam, i wiedziałam, że w końcu muszę je namalować. Chcia­łabym zresztą wątek tych domowych twarzy pociągnąć dalej. One wcale nie są takie znów martwe! Wierzę w siłę przypadku, który często nadaje nowe znaczenia zwykłym rzeczom, wierzę w nieocze­kiwane i nieprzewidywalne zestawienia nabierające nagle ni stad ni zowąd wielkiej siły. Trzeba tylko rozglądać się wokół". Zabawka, człowiek, kamień – nazewnictwo, siła stereotypu, a może raczej, może lepiej: zmiana sposobu widzenia. Cementowy niedźwiadek, drewniana rzeźba boginki, maskotka z Disneylandu w rozumieniu artystki zasługują na portret.

Człowiek, kamień, zabawka grają ograniczoną gamą kolorystycz­ną. Czasami zalśni czerwień, żółć. W obrębie ugrów artystka poka­zuje bogactwo niuansów, często czerń, biel. szarości starczają jej za wszystko. W tyle głowy ciągle pobrzmiewa cytat z Francisa Bacona: „Czułem, że przez ciemność i brak koloru mogę sprawić, że te obrazy będą jeszcze bardziej dojmujące".

ze wstępu do katalogu wystawy, Małgorzata Czyńska

Katarzyna Rotkiewicz-Szumska zajmuje się malarstwem i teatrem. Absolwentka wydziału Malarstwa i Grafiki Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Gdańsku. Dyplom w 1983 r. u prof. Jerzego Krechowicza. Od 1992 roku współtworzy Teatr Cinema, awangardową formację działającą na pograniczu sztuk wizualnych i teatru ruchu. Współorganizuje Festiwal Muzyki Teatralnej w Jeleniej Górze, autorski projekt Teatru Cinema. Laureatka nagrody Niezależnej Fundacji Popierania Kultury Polskiej im. Jerzego Bonieckiego i stypendystka Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Mieszka

i pracuje w Michałowicach, w Karkonoszach, w domu będącym również siedzibą teatru i miejscem realizacji wielu projektów i rezydencji artystycznych.

Wywiad z artystką w "Wysokich Obcasach"

Wystawa Katarzyny Rotkiewicz-Szumskiej w BWA W Jeleniej Górze

Wstęp wolny

 

 

 

 

 

 

 

 


Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z wernisażu "Wczoraj wieczorem", Basi Bańdy na facebook'u

 

   

Basia Bańda. Wczoraj wieczorem

Termin: 6 marca – 6 kwietnia 2014 r.

Ekspozycja: Galeria Sztuki (pl. Katedralny 1)

Wstęp wolny

 


Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji

z czwartkowego wernisażu

Wczoraj wieczorem, Basi Bańdy.

 

Wystawa czynna do 6 kwietnia 2014 r.

 

 


Wystawa: Basia Bańda. Wczoraj wieczorem

Termin: 6 marca – 6 kwietnia 2014 r.

Wernisaż: 6 marca (czwartek), godz. 18.00

Ekspozycja: Galeria Sztuki (pl. Katedralny 1)

Wstęp wolny

 

Wczoraj wieczorem...

 

wydarzyło się niewiele, albo stała się rzecz ostateczna. Pamiętasz to dobrze, albo nie pamiętasz zupełnie nic, bo może ci się śniło albo tylko wydawało.

Pamięć dnia wczorajszego jest czasami dużo gorsza od pamięci zdarzeń dawno minionych. Mozolne przypominanie może być procesem twórczym a może być jedynie odkrywaniem pokładów zapomnianego. Może też być jednym i drugim.

Wystawa Basi Bańdy w legnickiej Galerii Sztuki jest unaocznieniem czynności odtwarzania minionego czasu/świata. Prace, stworzone specjalnie do tej prezentacji, są opowieścią o drobnych zdarzeniach i niewypowiadalnych traumach dzieciństwa. Mieszają się w nich porządki, napięcia,

poziomy przeżywania, stając się materiałem do zwizualizowania przypominanych historii.

To bez wątpienia przede wszystkim opowieść o dojrzewaniu. Opowieść, której często nie chcemy sobie przypominać w szczegółach. Historie, o których wolelibyśmy zapomnieć a które przypominają się z całą ostrością siły emocji, goryczy wstydu, śmiertelnego zimna strachu. Jest tu  także dojmująca chęć powrotu tam, gdzie - wtedy, wszystko było prostsze, jaśniejsze i słodsze. Czas dzieciństwa to w pracach Basi Bańdy mieszanka horroru i Edenu, święta i upadku, głaskania i ostrych zębów. To dziura w ciele i najprostsza radość. To cierpienie i przeczucie rozkoszy. Niewinność miesza się tu z mięsem a cielesny róż jest na granicy zepsucia. 

W kolażach pojawiają się liczne hybrydy, ciało jest tu czasem boleśnie realne, postaci konkretne, często jednak pojawia się Potwór. Kiedyś realny, z krwi i kości, dziś będący stworem, zlepionym z resztek, części, fragmentów, tworzących nowy ustrój, organizm nastawiony na destrukcję i zniszczenie, będący jednocześnie tylko cieniem, odtworzeniem tamtego, prawdziwego, strasznego.

Odtwarzanie przeszłości jest dla artystki procesem ciągłym, bezustanną negocjacją z pozornie zamkniętym czasem. Nie jest terapią – to w pełni świadome materializowanie zapamiętanego, przy pomocy narzędzi sztuki. Wirtuozeria Bańdy w posługiwaniu się malarstwem czy kolażem nadaje nocnym i dziennym strachom Formę. Ucieleśnia fantazję. Jest Stworzeniem wyobrażanego, ukrytego, przeczuwanego. Czasem nienazwanego a czasem znanego aż za dobrze.

Artystka fotografuje swoją pamięć. Konkretne zdarzenia, które minęły, które pozostały jedynie w jej pamięci (bo przecież każda pamięć jest swoista, jednostkowa i niezwykła). Nazywa je, nie ukrywa konkretu, nie stara się o uniwersalizację. To JEJ pamięć. Jej zdjęcie z dalekiej przeszłości.

Wczoraj wieczorem jak dawno temu po południu. Zawsze już było. Przeszło. Minęło. Odcisnęło się w mózgu. Czasem wraca i można/trzeba to urealnić. Sztuka jest czasem magicznie urealnionym przedmiotem zrobionym z pamięci.

Wojciech Kozłowski

 

Basia Bańda (ur. 1980 r. w Zielonej Górze) – zajmuje się malarstwem (ekolina i akryl na płótnie,  akwarele), tworzy także kolaże oraz obiekty. Ukończyła malarstwo na ASP w Poznaniu w pracowni Jarosława Kozłowskiego (2006). Mieszka i pracuje w Zielonej Górze. Asystentka w Instytucie Sztuki Uniwersytetu Zielonogórskiego. Ma na koncie wiele wystaw indywidualnych i zbiorowych w Polsce i Niemczech. Jako pierwsza kobieta uhonorowana została nagrodą magazynu „ARTeon” (2008). W rankingu „Rzeczpospolitej” Kompas Młodej Sztuki znalazła się na IV miejscu (2010). Jej prace znajdują się w kolekcjach krajowych i zagranicznych. 

 

 

O MNIE - BASIA BAŃDA (info)

 

 

 

 


 

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z wernisażu wystawy UFO – Unikat-Forma-Obiekt na facebook'u

   

UFO – Unikat-Forma-Obiekt. Wystawa II Europejskiego Festiwalu Szkła Play with Glass

Termin: 6 marca – 6 kwietnia 2014 r.

Ekspozycja: Galeria Ring (Rynek 12)

Wstęp wolny


 

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji

z czwartkowego wernisażu

UFO UNIKAT FORMA OBIEKT.

 

Wystawa czynna do 6 kwietnia 2014 r.

 

 

 

 


 

Wystawa: UFO – Unikat-Forma-Obiekt. Wystawa II Europejskiego Festiwalu Szkła Play with Glass 

Termin: 6 marca – 6 kwietnia 2014 r. 

Wernisaż: 6 marca (czwartek), godz. 17.00

 

Ekspozycja: Galeria Ring (Rynek 12)

Wstęp wolny

 

Gyorgy Gaspar "Green zone"

 

UFO – Unikat-Forma-Obiekt to główna wystawa 2-giej edycji Europejskiego Festiwalu Szkła Play with Glass, organizowanego we Wrocławiu. Prezentuje obiekty szklane w wykonaniu 16 artystów z 13 krajów Europy, dokumentując nowe kierunki i trendy światowego szkła artystycznego. Jej premiera miała miejsce jesienią 2013 r. w salach wystawienniczych Dworca Głównego PKP, gdzie przez niespełna 3 tyg. odwiedziło ją prawie 3 tys. osób.

Europejski Festiwal Szkła we Wrocławiu organizuje Galeria BB i Fundacja Fly with Art  we współpracy z ASP we Wrocławiu, tamtejszym okręgiem ZPAP oraz Gminą Wrocław. Jego premierowa edycja odbyła się w 2012 r. Nie bez powodu odbywa się we Wrocławiu – stolicy Dolnego Śląska – regionu o bogatej szklarskiej tradycji, gdzie huty szkła działały już w czasach średniowiecza, a we wrocławskiej ASP powstał w 1946 r. jedyny w Polsce Wydział Ceramiki i Szkła. Autorami projektu Play with Glass – European Glass Festival in Wrocław są: Anita Bialic, Galeria BB oraz prof. Kazimierz Pawlak, Akademia Sztuk Pięknych im. Eugeniusza Gepperta we Wrocławiu.

Projekt ten został włączony do aplikacji miasta Wrocław do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury 2016. Wrocławskie wydarzenia festiwalowe prócz wystaw obejmują szereg eventów poświęconych tej unikalnej dziedzinie sztuki, jaką jest tworzenie szklanych obiektów przestrzennych, jak np. seminaria, prezentacje artystów, „drzwi otwarte”, warsztaty i wycieczki „szlakiem szklanej architektury”.

Uczestnicy wystawy UFO: Pilar Aldana-Mendez (Hiszpania), Ed van Dijk (Holandia/Francja), Aleksander Fokin (Rosja), György Gáspár (Węgry), Marta Gibiete (Łotwa) Jens Gussek (Niemcy), Ekrem Kula (Turcja), Peter Layton (Wielka Brytania), Agnieszka Leśniak-Banasiak (Polska), Eva Moosbrugger (Austria), Magdalena Pejga (Polska), Beata Stankiewicz-Szczerbik (Polska), Jiří Šuhájek (Czechy), Vesa Varrela (Finlandia), Milan Vobruba (Czechy/Szwecja), Maciej Zaborski (Polska).

www.europeanglassfestival.com

www.facebook.com/EuropeanGlassFestival

 

O Europejskim Festiwalu Szkła (link)

 Eva Moosbrugger "Seven-eyed buddha"

 Maciej Zaborski "Vitroflagellate II"

 Jiri Suhajek "Ferdolaj"

 

 

 

 

 

 


 

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z wernisażu wystawy Kacpra Piskorowskiego Głuchy krzyk (link)

Wystawa czynna do 2 marca 2014 r.

Galeria Sztuki, Pl. Katedralny 1

 


  

Fotorelacja z wernisażu Głuchy krzyk; Kacper Piskorowski

7 lutego 2014 r., godz. 19.00

wystawa czynna do 2 marca 2014 r.

Galeria Sztuki, Pl. Katedralny 1

 

 

 

 


Kacper Piskorowski, Głuchy krzyk

Termin: 5 lutego – 2 marca 2014 r.

Wernisaż: 7 lutego (piątek), godz. 19.00

Ekspozycja: Galeria Sztuki (pl. Katedralny 1)

Wstęp wolny

 

Strona artysty (link)

Kacper Piskorowski urodził się w Legnicy w 1988 r. W 2007 r. rozpoczął studia (kierunek Malarstwo) w Instytucie Sztuk Pięknych Uniwersytetu Zielonogórskiego. Jego praca dyplomowa nosiła tytuł „Sztuka artystów cierpiących na choroby psychiczne. Analiza wybranych twórców i ich dzieł”. Obronił ją serią dziesięciu obrazów. W lutym 2013 r. autor ukończył wrocławską ASP z tytułem magistra sztuki. W przygotowanym dyplomowym cyklu Głuchy krzyk użył niebanalnych środków przekazu i nie skupił się jedynie na malarskim ujęciu problemu. Wystawa Głuchy krzyk ukazuje – za pomocą mocnych środków artystycznych – nagą prawdę o człowieku – „stworzeniu w gruncie rzeczy okrutnymi i bezwzględnym”, jak mówi sam autor. „Wątpię czy nasz świat jest naprawdę takim idealnym, jakim chcemy go widzieć. Czy nasza kultura, której przyświeca tak często przywoływana platońska triada wartości: Prawda-Dobro-Piękno, nie jest tylko ułudą prawdy? Czy cywilizacja, kultura, religia, może stanowić wystarczające usprawiedliwienie dla naszych poczynań? Czy naprawdę mamy prawo traktować wszystkie inne stworzenia jak przedmiot własności? Czy w końcu zdobędziemy się na odwagę by spojrzeć na siebie takich jakimi jesteśmy w rzeczywistości?” – pyta Piskorowski.

 

 

Cykl przedstawia 10 dużych assamblaży, wykonanych na blachach z użyciem prętów, łańcuchów, sznurów, szmat, części klatek oraz narzędzi oprawców. Gdzieniegdzie dostrzec można szczątki zwierząt – fragmenty małych czaszek, kości, opierzonego szkieletu, kępy futra. Dodatkowo symbolicznie działa „sącząca się” z obrazów posoka. Wystawę w Galerii Sztuki wzbogaca instalacja oraz praca wideo-art. One również nawiązują do bestialskiego traktowania zwierząt zabijanych na skalę masową dla mięsa, sportu, w imię nauki lub mody. W ten sugestywny sposób autor uświadamia, że w naszych głowach status ontologiczny zwierzęcia sprowadza się do zgrafizowanego wizerunku na etykiecie; nie jest ono żywą istotą – z krwi i kości – jest produktem, towarem z kilku- , kilkudziesięciu procent mięsa mechanicznie od nich oddzielonego. W tej redukcji idzie jeszcze dalej, unicestwiając bohaterów swych dzieł, spychając ich poza ramy obrazów, analogicznie jak my robimy to w zbiorowej świadomości. Piskorowski podkreśla, że nie jest działaczem żadnej organizacji walczącej o prawa zwierząt i nie nawraca nikogo na wegetarianizm. Podjął jedynie próbę zmierzenia sie z hipokryzją, w której wszyscy żyjemy.

 

Kacper Piskorowski zajmuje się malarstwem, instalacją, multimediami, ostatnio także fotografią, we własnym atelier. Jego twórczość określić można jako mroczną, która chroni nas-widzów od infantylizmu postrzegania świata”. Jego inspiracje i zainteresowania skupiają się wokół najciemniejszych aspektów ludzkiej natury i twórczości (upadek człowieka, choroby psychiczne, okrucieństwo, obsceniczność).

 


 

Zapraszamy do obejrzenia fotorelacji z wernisażu wystawy Marii Rogali Malarstwo (link)

Wystawa czynna do 2 marca 2014 r.

Galeria RING, Rynek 12


 

Fotorelacja z wernisażu Malarstwo; Maria Rogala

7 lutego 2014 r., godz. 18.00

wystawa czynna: do 2 marca 2014 r. 

Galeria RING, Rynek 12


 


 

Maria Rogala, Malarstwo

Termin: 5 lutego – 2 marca 2014 r.

Wernisaż: 7 lutego (piątek), godz. 18.00

Ekspozycja: Galeria Ring (Rynek 12)

Wstęp wolny

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Malarstwo Marii Rogali tematycznie i formalnie osadzone jest w tradycji. Jego korzeni należy szukać w polskiej sztuce przełomu XIX i XX wieku, w okresie Młodej Polski, ale także koloryzmu, w rodzinnych pejzażach i „zdobyczach” pionierów wychodzenia ze sztalugami w plener, co zaowocowało interesującymi osiągnięciami „około-impresjonistycznymi”. Artystka przyznaje, że jednym z jej artystycznych idoli sięgających jeszcze studiów w krakowskiej ASP był Jan Stanisławski (1860-1907), wybitny pejzażysta, profesor krakowskiej uczelni artystycznej i współzałożyciel Stowarzyszenia Sztuka. W obrazach autorki znajdziemy słomiane strzechy chat, kwitnące sady, martwe natury z kwiatami i owocami, czasami jakiś bardziej realistyczny pejzaż z niebanalnego miejsca (np. Kazimierz nad Wisłą). Zdarza się czytelny „ukłon” nawiązujący do współczesnych twórców, jak np. martwa natura i pejzaż przywołujące pamięć o twórczości Bronisława Chyły ― animatora legnickiego powojennego środowiska artystycznego, zmarłego przeszło ćwierć wieku temu. Stosowane przez artystkę techniki to: olej, akryl, akwarela, czasami tempera. Akwarele ― często szkicowe notatki z plenerów ― są tematycznie bliżej natury. Dużo w nich światła i przestrzeni. Są pogodne, nastrojowe i dobrze malowane. Ich mocną stroną jest podkreślająca nastrój i równocześnie budująca kompozycję kolorystyka, a także ów nieuchwytny, wyczuwalny intuicyjnie ślad procesu twórczego, radość tworzenia, pewność ręki.

               

Maria Rogala. Ur. w 1930 r. we  Lwowie. Od 1960 r. mieszka w Legnicy. Absolwentka Akademii Sztuk Plastycznych w Krakowie, Wydział Włókienniczy. Dyplom w pracowni gobelinu prof. S. Gałkowskiego oraz w pracowni malarstwa prof. E. Krchy (1956). Brała udział w kilkudziesięciu wystawach zbiorowych oraz indywidualnych, od l. 80-tych do dziś. Jest wieloletnim członkiem ZPAP, a także laureatką trzech Nagród Kuratora Oświaty oraz Nagrody Dyrektora Wydziału Kultury w Legnicy. Od 1961 r. pracowała jako nauczyciel liternictwa i reklamy w Technikum Ekonomicznym oraz plastyki w II LO, jako metodyk wychowania plastycznego w Kuratorium Oświaty i Wychowania, później przy Instytucie Kształcenia Nauczycieli oraz jako instruktor sekcji plastycznej w MDK. Od 1993 r. na emeryturze.

Uprawia malarstwo realistyczne skłaniające się ku tematyce tradycyjnej: pejzaże, martwa natura, kwiaty oraz portrety. Są to interesujące kolorystycznie pogodne i nastrojowe obrazy. Jej prace znajdują się m.in. w Legnickiej Galerii Sztuki oraz w zbiorach prywatnych w kraju i zagranicą.

   


 

 Dla Ewy, llinoryt, 2012r., Witold Kaliński
 

Wystawa Pokonkursowa XII Konkursu Graficznego im. Józefa Gielniaka

Termin: 8 stycznia – 1 lutego 2014 r.

Wernisaż: 10 stycznia (piątek), godz. 18.00

Ekspozycja: Galeria Sztuki (pl. Katedralny 1), Ring (Rynek 12), Legnica

Organizator: Galeria Sztuki w Legnicy

Wstęp wolny

 

Wystawa pokonkursowa organizowanego od 1977 r. Konkursu Graficznego im. Józefa Gielniaka ma na celu uhonorowanie pamięci wybitnego polskiego grafika związanego z ziemią jeleniogórską, który w ciągu niespełna 15 lat twórczej pracy osiągnął niebywałe mistrzostwo w technice linorytu.

Organizatorem Konkursu jest Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze, a jego początkowa formuła to przegląd ogólnopolski w formie biennale, później triennale. Od 1993 r. wydarzenie umiędzynarodowiło się.  XII edycja Konkursu odbyła się po 9-letniej przerwie.  Nadeszło 188 prac 102 autorów. Wśród nich znalazły się grafiki wielokrotnych uczestników imprezy, artystów specjalizujących się w technikach wypukłodruku (J. Baczyński, S. Bałdyga, P. Ciechelski, S. Grabowy, S. Jakubas, J. Jędrysiak, A. Kalina, W. Kaliński, J. Mazuś, Z. Purczyński, A. Załecki), jak i twórców reprezentujących młodsze pokolenia, ale także związanych z Konkursem (E. Banecka, T. Barczyk, M. Basiul, Ł. Cywicki, D. Kaca, M. Bożyk, P. Lutomski, M. Rygielski).

Jury złożone z artystów oraz historyków sztuki wyselekcjonowało na wystawę 104 grafiki 74 artystów. Pochodzą oni głównie z Polski, ale także z Europy czy Meksyku, Kanady, RPA. Prace pokazują różnorodność formalnych poszukiwań i tematów podejmowanych przez twórców, podkreślając wielość tendencji znamienną dla współczesnej grafiki światowej. W zbiorze prezentowanym na wystawie dominuje technika linorytu, choć pojawiał się też drzeworyt, gipsoryt, plastikoryt oraz techniki łączone z np. drukiem cyfrowym czy kolażem. Sporadycznie występuje kolor (pełny lub jako akcent) będący przeciwwagą dla monochromatycznych szarości lub kontrastowej czerni-bieli.

 

Józef Gielniak (1932-1972)

Urodził się we francuskim Danain (koło Valenciennes, departament Nord) jako syn polskich emigrantów. Od dziecka wykazywał się talentem plastycznym, jako trzynastolatek uczęszczał na zajęcia w École des Beaux-Arts w Valenciennes, niestety musiał przerwać naukę z powodów finansowych. Zrezygnował także ze stypendium na studia w Akademii Sztuk Pięknych w Paryżu na rzecz studiów konsularno-dyplomatycznych w Polsce z nauką języka ojczystego (propozycję tę otrzymał od działaczy polonijnych i w 1947 r. wyjechał do polskiego liceum w Paryżu, ale pozostał tam jedynie 3 m-ce). Rok później zachorował na gruźlicę i zdał maturę mimo kuracji w sanatorium w Neufmoutiers-en-Brie. W r. 1950 rodzina Gielniaków powróciła na stałe do kraju, osiedlili się w Grudziądzu. Choroba Józefa wykluczyła podjęcie studiów, konieczne było leczenie w Bydgoszczy, a od 1953 r. w sanatorium "Bukowiec" w Kowarach na Ziemi Jeleniogórskiej, gdzie założył rodzinę i pozostał aż do śmierci.

Mimo choroby, Gielniak – za zgodą  Ministerstwa Kultury – podjął indywidualną naukę. W 1956 r. Zainteresował się nim prof. Stanisław Dawski, ówczesny rektor Szkoły Sztuk Pięknych we Wrocławiu, który otoczył go artystyczną opieką i zasugerował zajęcie się grafiką, a konkretnie: linorytem. Jeszcze w tym samym roku Gielniak stworzył dojrzałe prace i zadebiutował na wystawie. Potrzebował niespełna 2 lata, by w pełni skrystalizować własny styl i wstąpić do  Związku Polskich Artystów Plastyków. Od tej pory wystawiał na wszystkich liczących się przeglądach grafiki współczesnej w kraju i zagranicą. Miał też pokazy indywidualne we Wrocławiu (1961, 68), Jeleniej Górze (1962), Gdańsku (1970) oraz Wiedniu (1963). Od zdobycia I Nagrody na II Ogólnopolskiej Wystawie Grafiki Artystycznej i Rysunku w Warszawie (1959), rokrocznie otrzymywał nagrody i wyróżnienia na konkursach plastycznych. W 1964 r. otrzymał Nagrodę Państwową, w 1968 r. – Krzyż Kawalerski Orderu Odrodzenia Polski.

Zmarł w 1972 r. na zawał serca, osieracając syna Józefa.

W ciągu niemal 15 lat pracy twórczej stworzył 53 grafiki oraz 16 exlibrisów. Większość z nich ułożona jest w cyklach: „Sanatoria" (1958-67), „Improwizacje" (1958-59), „Improwizacje dla Grażynki" (1965-71).Większość z nich ułożona jest w cyklach: „Sanatoria" (1958-67), „Improwizacje" (1958-59), „Improwizacje dla Grażynki" (1965-71).

Niemal kompletną spuściznę Józefa Gielniaka posiada Muzeum Karkonoskie w Jeleniej Górze, gdzie zbiory uzupełniają linorytnicze matryce, narzędzia i przybory graficzne, księgozbiór i kalendarze, fotografie i pamiątki dokumentujące życie i twórczość. Nieliczne prace znajdują się w zbiorach Muzeum Narodowego we Wrocławiu, Warszawie, Krakowie, Zakładu im. Ossolińskich we Wrocławiu, Biblioteki Narodowej w Warszawie.

 

Artyści

Jan Baczyński, Stanisław Bałdyga, Elżbieta Banecka, Tomasz Barczyk, Marek Basiul, Bernadetta Benedysiuk, Agnieszka Błędowska, Łukasz Bogdan, Hubert Borys, Jan Bosak, Marta Bożyk, Franciszek Bunsch, Zenon Burdy, Dariusz Dart Chojnacki, Łukasz Cywicki, Christiaan Diedericks, Eva Figueras Ferrer, Martha Isabel Flores Avalos, Andrzej Fydrych, Joanna Gałecka, Gabriele Genini, Agata Gertchen, Sławomir Grabowy, Magdalena Hanysz-Stefańska, Jan Hrycek, Stanisław Jakubas, Jerzy Jakubów, Julia Jarża, Jerzy Jędrysiak, Dariusz Kaca, Andrzej Kalina, Witold Kaliński, Tomasz Kawełczyk, Hyun-Jin Kim, Anna Kodź, Anna Kola, Aneta Kołodziejczyk, Justyna Król, Anna Kulec, Marta Lech, Arianna Loscialpo, Patryk Lutomski, Magdalena Marcinkowska-Gawron, Kinga Matkowska, Jerzy Mazuś, Andrzej Olczyk, Zdzisław Olejniczak, Anna Osadnik, Gabriela Pałucka, Natalia Pawlus, Jussara Pires, Andrzej Popiel, Zbigniew Purczyński, Anna Rybak, Michał Rygielski, Xenophon Sachsinis, Magda Szplit, Piotr Stachlewski, Małgorzata Stanielewicz, Dariusz Syrkowski, Teresa Anna Ślusarek, Stanisław Świeca, Krzysztof Tomalski, Czesław Tumielewicz, Wojciech Tylbor-Kubrakiewicz, Sara Vettori, Ana Vivoda, Frederic Wieme, Aleksander Woźniak, Andrzej Załecki, Witold Zaręba, Katarzyna Zimna, Katia Zubakhina-Polk, Luis Fernendo Zulietti.


XII konkurs graficzny im. Józefa Gielniaka

  
The Wounded Sun, linoryt, 2012 r., Christiaan Diedericks
 
Jeździec bez głowy, linoryt kolorowy, 2011 r., Magdalena Hanysz-Stefańska
NAGRODA RÓWNORZĘDNA
 
 
 03.07, linoryt, 2012 r., Marta Lech
WYRÓŻNIENIE
 
Jak zabić psa sąsiadów I, II linoryt, 2012 r., Tomasz Barczyk
WYRÓŻNIENIE

 


Aktualności

 

OFICJALNA STRONA LFS

 

KOLEKCJA

 

  

 


 

Aktualności